Mam na laptopie zainstalowanego Arch Linuksa oraz Win7.
Pomyślałem, że skoro mam wolny dysk twardy na USB to i jego spróbuje do czegoś wykorzystać.
Na dysku USB zainstalowałem Kali Linuksa, uruchomiłem, spoko, działa.
Zainstalowałem stabilnego debiana i tu zaczynają się schody.
Dysk USB mam tak podzielny:
/dev/sdb4 SWAP swap
/dev/sdb1 BOOT ext4
/dev/sdb2 KALI ext4
/dev/sdb3 DEBIAN crypt <- partycja zaszyfrowana przy instalacji, na niej znajduje się ext4
Niestety gdy teraz próbuje wystartować lapka z dysku USB to pojawia się jedynie:
GRUB loading.
Welcome to GRUB!
_
Na dole ekranu jedynie ten znak podkreślenia miga i nic się dalej nie dzieje, nie pojawia się menu wyboru systemu.
Gdy z kolei podłączę dysk do innego komputera i odpalę z USB to normalnie działa.
Dlaczego nie chce działać i jak ewentualnie to zdiagnozować?