Wine 1.7.x (tylko 32 Bit i386) - proste i gotowe do instalacji paczki *.deb

Tematy związane z oprogramowaniem, instalacją, konfiguracją
Awatar użytkownika
neo86
Beginner
Posty: 285
Rejestracja: 16 października 2013, 00:03
Lokalizacja: Opolskie

Post autor: neo86 »

LordRuthwen pisze:A wracając do wine: http://sourceforge.net/projects/wine/files/Source/ <--- kompilacja to nie jest zło i wcale nie trwa nie wiadomo ile. A zbudować paczkę na podstawie źródeł też można.
Jak kompiluję jak naprawdę muszę i nie znajdę gotowca w internecie. Jak masz mocny sprzęt przynajmniej pokroju Core2Duo to się nie dziwię, że Ci się w mgnieniu oka kompiluje. Właśnie z tego źródła kiedyś kompilowałem Wine 1.7 i u mnie to trwało jakieś 4-5 godzin. Na netbooku opisanym w stopce. To tylko Atom mający zaledwie 512KB L2. Zatem niska moc obliczeniowa oznacza długi czas kompilacji obszernych programów ze źródeł.

Odnośnie samego photoshopa to można go zastąpić GIMP-em nawet go upodobnić do PS można (czytajcie tekst: http://404.g-net.pl/2013/06/gimp-jak-ph ... 60-sekund/) a nie w GIMP-ie brakuje mi paru moich ulubionych i wygodnych filtrów takich jak RedynamixHDR. Powiecie, że jest na Linuksa LuminanceHDR, fakt, jest ale nie ma on tak bogatych i łatwych w użyciu funkcji jak Redynamix. Dlatego właśnie używam Photoshop'a pod Wine.

Aby Photoshop poprawnie działał pod Wine musicie doinstalować Microsoft Visual Basic 2008 np. poprzez wpisanie w terminalu:

Kod: Zaznacz cały

WINEPREFIX=~/.wine/photoshop winetricks vcrun2008
Jak się to doinstaluje to możecie przystąpić do instalacji Photoshop i potem będzie Wam działało jak trzeba (zrzut ekranu Wine 1.7.4, Photoshop CS6: http://s23.postimg.org/u9cyz16iz/image.png).
Awatar użytkownika
Yampress
Administrator
Posty: 6466
Rejestracja: 09 sierpnia 2007, 21:41
Lokalizacja: PL

Post autor: Yampress »

Chyba ubuntu/canonical ma swój duży wkład w to aby na wine dało się uruchamiać PS. Kiedyś o tym chyba czytałem, albo mi się przyśniło. Źródła nie podam, wiłęc przyjmujcie, że to był sen. Druga sprawa szkoda, że wine 64 nie ma w repo/ nie idzie tak prosto zbudować bez babrania się w zależności ( dodania architektury) i386.
Awatar użytkownika
pone13
Beginner
Posty: 337
Rejestracja: 30 listopada 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Post autor: pone13 »

neo86, dziękuję za informacje, muszę się w wolnej chwili pobawić, ciekaw jestem jak szybko będzie działać.
Awatar użytkownika
saturno
Junior Member
Posty: 745
Rejestracja: 08 lipca 2008, 20:04

Post autor: saturno »

Yampress pisze:Wiesz. Oprogramowania z niewiadomego źródła się nie instaluje. To jakbyś przyjął "konia trojańskiego"
To możliwe.
Czemu ten pakiet tak dużo waży?
Awatar użytkownika
Yampress
Administrator
Posty: 6466
Rejestracja: 09 sierpnia 2007, 21:41
Lokalizacja: PL

Post autor: Yampress »

No bo to nowsza wersja i dodali mnóstwo usprawnień, nowych funkcjonalności?
Bo dodali backdora/szpiega/coś jeszcze innego?

Nie interesuje mnie to. Każdy instaluje na własne ryzyko.
W tym przypadku chęć posiadania jest większa od zasad bezpieczeństwa i zdrowego rozsądku.

Ja nawet z wielką rezerwą podchodzę do instalowania pakietów ze znanych repozytoriów np. opera/libreoffice/gajim/virtualbox.

Paczkę wine na architekturę i386 można sobie zbudować samemu.
Awatar użytkownika
Menel
Member
Posty: 1117
Rejestracja: 24 sierpnia 2013, 19:58
Lokalizacja: doktor informoparalityki

Post autor: Menel »

W tym przypadku chęć posiadania jest większa od zasad bezpieczeństwa i zdrowego rozsądku.
Święta racja. Zresztą, dalej nie rozumiem ewenementu wine, jaki ma sens używanie tego badziewia, przecież można użyć virtualboxa albo po prostu zainstalować Windowsa, nawet na jakimś osobnym dysku, przykładowo usb.
Awatar użytkownika
neo86
Beginner
Posty: 285
Rejestracja: 16 października 2013, 00:03
Lokalizacja: Opolskie

Post autor: neo86 »

Yampress pisze: Paczkę wine na architekturę i386 można sobie zbudować samemu...
Owszem, pod warunkiem, że masz lepszy sprzęt to wtedy z pewnością kompilacja trwa w mgnieniu oka. Ale na Intel Atom, który jak napisałem wcześniej ma tylko 512 KB L2 i 2 GB RAM to idzie to jak ślimak. Gotową paczkę masz na takim sprzęcie naprawdę po 4-5 godzinach. Nie każdemu się chce tak długo czekać, a nie każdego stać na lepszy sprzęt. Mnie np. na taki dobry sprzęt nie stać (czekam do przyszłego roku, bo z racji mej niepełnosprawności przysługuje mi dotacja na usprzętowienie, to wtedy może kupię sobie z dotacji lepszy sprzęt ale z własnej kieszeni nie mam nawet 600 zł na używanego komputera pokroju Core2Duo). Żyję tylko na dodatku pielęgnacyjnym (a to mało kasy), a potrzebna jest kasa jeszcze na leki na oczy i w ogóle. A z pracą kłopot bo prawa jazdy nie mogę mieć, a teraz nie ma co się oszukiwać pracodawcy są wybredni i wolą pracownika takiego z prawem jazdy.

Odnośnie nowości to tak owszem jest sporo względem bardzo już starego wysłużonego dostępnego w repozytoriach Debiana Wine 1.4, pod którym Photoshop CS6 i Photoscape za nic w świecie nie chciały mi ruszyć.

Pod Wine 1.4 można uruchomić wiele aplikacji Windowsowych ale tych tylko starych (maksymalnie do technologii NET 2.0). Nowe, które pracują pod technologią NET 3.5/4.0 nie uruchomisz na Wine 1.4.

Pod Wine 1.4 w testach jedynie max udało mi się uruchomić Photoshop CS3 a już pod CS4 błąd za błędem.

Ogólnie Wine 1.7.x to o całą galaktykę się różni pod kątem Wine 1.4 i da się to odczuć (szczególnie dla tych co mają potrzebę użycia Windowsowskich aplikacji).
Menel pisze:przecież można użyć virtualboxa albo po prostu zainstalować Windowsa nawet na jakimś osobnym dysku przykładowo usb...
Owszem można i staje się to wygodne jak posiadasz 4GB RAM lub więcej. Np. przy obróbce zdjęcia RAW z Lustrzanki 18MP (obrabiam dla znajomych fotki) pod Virtualbox na sprzęcie z 2GB RAM to jak walka z wiatrakami (czytaj bez sensu), reakcja między tym co wykonam myszką , a pojawi się na ekranie to mordęga. Zatem przy konfiguracji 2GB RAM i Intel Atom pozostaje mi tylko metoda z Wine.
Awatar użytkownika
Menel
Member
Posty: 1117
Rejestracja: 24 sierpnia 2013, 19:58
Lokalizacja: doktor informoparalityki

Post autor: Menel »

Też korzystam czasami z aplikacji typowo windowsowskich, gier, itp. Mam jeszcze gorszy sprzęt od Twojego i virtualbox odpada.

Windowsa miałem zainstalowanego na dysku zewnętrznym usb i to była najlepsza opcja, ale dysk niestety padł i teraz mam poczciwego Windows XP, gdzieś na rubieżach laptopowego dysku. Jak coś potrzebuję spokojnie sobie go uruchamiam i działam bynajmniej w natywnym środowisku. Myślę, że o wiele wygodniejsza i wydajniejsza opcja niż zabawa z wine.
Awatar użytkownika
saturno
Junior Member
Posty: 745
Rejestracja: 08 lipca 2008, 20:04

Post autor: saturno »

Yampress pisze:No bo to nowsza wersja i dodali mnóstwo usprawnień, nowych funkcjonalności?
neo86 pisze: Odnośnie nowości to tak owszem jest sporo względem bardzo już starego wysużonego dostępnego w tepozytoriach Debiana Wine 1.4 pod którym Photoshop CS6 i Photoscape za nic w świecie nie chciały mi ruszyć !
Nieporozumienie, bo mi nie chodziło o różnice wagi pomiędzy dystrybucyjnym wine 1.4, a paczką proponowaną przez neo86.
Chciałem tylko zasygnalizować, że pakiet wine 1.7.4 który sam zbudowałem waży: 29,5 MiB (w przybliżeniu tyle samo co w PlayonLinux).
Pakiet promowany przez neo86 w tej samej wersji waży: 69,1 MiB :icon4:

Ps.: neo86 długi czas potrzebny na kompilacje wine to żaden argument, bo jest coś takiego jak PlayonLinux gdzie instalacja nowej wersji wine to kwestia kilku minut.
Awatar użytkownika
Yampress
Administrator
Posty: 6466
Rejestracja: 09 sierpnia 2007, 21:41
Lokalizacja: PL

Post autor: Yampress »

saturno, tak właśnie zrozumiałem, że chodzi o większy rozmiar.

A jaka jest różnica w wadze źródeł wersji 1.4 a 1.7?
ODPOWIEDZ