[+] Debian nie startuje na serwerze - kernel panic

Ogólne pytania dotyczące systemu
Sim_1
Posty: 15
Rejestracja: 02 marca 2007, 22:00

[+] Debian nie startuje na serwerze - kernel panic

Post autor: Sim_1 »

Witam.

Mam zainstalowanego debiana na servie. Zarządzała nim pewna osoba ale pojechała za granice za chlebem a ja dopiero poznaje ten system. Przez 3 ostatnie dni wywalały się komunikaty

end_request: I/O error, dev 03:01 (hda), sector 3790208

a dziś po restartcie
LI99 99 99 99 99 99 99 99 99 99 99 99 99 99 99 99 9999 99 99 99 99 99 99 9999 99 99 99 99 99 99 9999 99 99 99 99 99 99 9999 99 99 99 99 99 99 9999 99 99 99 99 99 99 9999 99 99 99 99 99 99 9999 99 99 99 99 99 99 9999 99 99 99 99 99 99 9999 99 99 99 99 99 99 9999 99 99 99 99 99 99 9999 99 99 99 99 99 99 99
i nic się nie da zrobić.

Mam zrobione obrazy w razie awarii takiej jak ta - ale mimo to sytem nie wstaje. Podejrzewam, że coś siedzi w MBR. Jak zrestarować lilo za pomocą knopixa albo jak wyczyścić MBR ?

Bardzo proszę o pomoc!

Proszę o wyrozumiałość, ale dopiero stawiam 1 kroki w debianie. Jeśli ktoś spotkał się z podobnym problemem proszę o opis jak go rozwiązać.
dodi
Beginner
Posty: 137
Rejestracja: 24 maja 2006, 19:00

Post autor: dodi »

hej,
Nie mam dla Ciebie dobrych wieści, wygląda to na padający i padniety dysk. Polecam zamontować go na innej maszynie i w miarę możliwości skopiować najważniejsze dane.
Pozdrawiam
shizy
Posty: 1
Rejestracja: 02 marca 2007, 23:42

Post autor: shizy »

hej
Pare lat temu mialem podobny komunikat. Nie pamietam dokladnie czym byl spowodowany.Jednak wydaje mi sie, ze bylo jakies bledne podlaczenie dysku-moze tasma zepsuta, niedocisnieta.Sprobuj moze na innej tasmie, podpiac do drugiego kontrolera, moze cos nie tak ze zworka na hdd-ku. Pamietam, ze po usunieciu usterki i ponownym uruchomieniu wszystko bylo ok
luck40
Beginner
Posty: 120
Rejestracja: 14 listopada 2006, 17:29
Lokalizacja: okolice Czêstochowy

Post autor: luck40 »

Spróbuj uruchomić komputer z płyty z win, przejść do trybu naprawy i wpisać fixmbr, potem przy pomocy jakiegoś livecd na nowo załadować bootloadera, tym razem grub zamiast lilo.
Awatar użytkownika
tanatos
Beginner
Posty: 226
Rejestracja: 25 sierpnia 2006, 00:14
Lokalizacja: z repo :P

Post autor: tanatos »

e tam, nie ma co się bawić w gruba, szczególnie że to Sarge.
Ja bym zrobił tak:

Włóż do napędu jakąkolwiek z nowszych płyt instalacyjnych debiana.
Wpisz "rescue", albo "rescuegui". wykonuj po kolei wszystkie montowania dyskow, klawiatury, sprawdzanie neta itd.. (jak w przypadku normalnej instalacji) w pewnym momecie następnym krokiem ktory sie pojawi bedzie "uruchom konsolę odzyskiwania" czy coś takiego, tam wybierasz partycję na której masz system i laduje ci się powłoka z twoim systemem w trybie rescue. Sprawdz plik etc/lilo.conf np poleceniem "nano lilo.conf", jesli wszystko jest ok wpisujesz w konsoli polecenie "lilo", MBR zostanie zapisany od nowa.

I to wszystko, jeżeli problem był w MBR to po restarcie wszystko powinno się naprawić.

Dokładnie nie pamiętam, ale wydaje mi się, że kiedyś miałem taki sam problem i właśnie tak go rozwiązałem.
Kaka'
Senior Member
Posty: 3018
Rejestracja: 30 lipca 2006, 13:17
Lokalizacja: Kartuzy

Post autor: Kaka' »

tanatos, Twój sposób jest ciekawy... Może skusiłbyś się napisać coś więcej na ten temat i do działu Opisy FAQ HowTo lub do tematu o GRUBie? ;)
Sim_1
Posty: 15
Rejestracja: 02 marca 2007, 22:00

Post autor: Sim_1 »

Witam.

Dziękuje wszystkim za rady. Poradziłem sobie w następujący sposób:

1)Bootowanie się z knoppix 5.1.1
2)Zamonotwanie partycji /dev/mnt1 - botującej w utworzonym katalogu mnt1
3)Zamontowanie partycji /dev/mnt8 - systemowej w utworzonym katalogu mnt8
4)Przegranie vmlinuz z partycji botującej do systemowej
5)Zmiana w lilo ścieżki dostępu do vmlinuz

Dzięki wielkie za pomoc.
ODPOWIEDZ