Jaka dystrybucja po Debianie?

Wszystko Off Topic
Awatar użytkownika
M3cin
Beginner
Posty: 103
Rejestracja: 30 lipca 2009, 12:07

Jaka dystrybucja po Debianie?

Post autor: M3cin » 16 maja 2010, 12:31

Witam.
Mam nie lada problem, od kilku dniu nie mogę aktualizować mojego Debiana Sid, ponieważ wysypuje się po aktualizacji i czekam jeszcze może coś za kilka dni pójdzie dalej i naprawią, myślałem nad powrotem do Squeeeze ale jak w Sidzie tego nie naprawią to i tam przejdzie po czasie, a Lennego nie za bardzo chcę - wszystko dobrze ale stare pakiety nawet bardzo.
I mam tutaj do Was pytanie, jakie macie propozycje? Jaki Linux byłby dobry dla mnie, jestem średnio zaawansowanym użytkownikiem i lubię się pobawić w systemie. Próbowałem kiedyś już różnych dystrybucji:

Slackware - nie dla mnie,

Fedora -nieobsługiwana była karta grafiki, zobaczymy w 13 wersji jak wyjdzie,

Ubuntu - jak to Ubuntu, wszystko działa, cały sprzęt super, ale Ubuntu wolniej działa i nie ma tam co do kombinowania, brak menadżera pakietów przy instalatorze, poza tym nie podoba mi się to nowe, wolałem stare wersję najbardziej chyba 8.04 Hardy to był w miarę. No i te wydania co 6 miesięcy mnie wkurzają,

Knoppix - wiadomo Debian odpicowany, ale to ,,odpicowanie'' nie pasuje na desktop, często go używam ale tylko z livecd w pracy do testów itp.

Mint - też ciekawy, ale to samo co Ubuntu, jeszcze bym powiedział mniej mi się podoba,

Sabayon - ciekawy, no ale to nie Debian już, na Gentoo jest, a ja zdecydowanie nie chce się rozstawać z aptitude i debianowym klimatem.

Zdecydowanie chcę dystrybucję na Debianie, jeżeli nie naprawią tej aktualizacji w Sidzie to nie wiem co mam robić. A przedstawię jeszcze co mi się dzieje po aktualizacji:

Kod: Zaznacz cały

Starting portmap daemon ....
cannot remove /var/run/portmap.state Read-only file system
I dużo wyświetla informacji, próbowałem nadać prawa dosŧepu temu ręcznie i też lipa. Usunąłem ręcznie to działa dalej ale rozkłada się na czymś innym. Kompletny chaos jest, jak uruchamiam w trybie awaryjnym to nawet mam taki znak:

Kod: Zaznacz cały

root@unknow#: zamiast root@debian#:
Na szczęście mam obrazy wykonane CloneZillą i mogę przywrócić, ale co z tego jak nie mogę aktualizować i nie wiem, który to pakiet psuje bo wyświetla tyle:

Kod: Zaznacz cały

Następujące pakiety zostaną zaktualizowane:
  apt-xapian-index base-files bsdutils cpufrequtils dash 
  epiphany-extensions foo2zjs geoip-database initscripts iputils-ping kbd 
  libavcodec52 libavformat52 libavutil50 libblkid1 libbrlapi0.5 libcpufreq0 
  libdbi-perl libdevkit-power-gobject1 libgeoip1 libgudev-1.0-0 
  libhunspell-1.2-0 libmysqlclient16 libpopt0 libpostproc51 libpth20 
  libpython2.6 libsmbclient libswscale0 libtotem-plparser17 libudev0 
  libupower-glib1 libuuid1 libwbclient0 libwebkit-1.0-2 
  libwebkit-1.0-common mount mysql-client-5.1 mysql-common mysql-server 
  mysql-server-5.1 mysql-server-core-5.1 phpmyadmin python-brlapi 
  python-reportbug python2.6 python2.6-minimal reportbug sysv-rc sysvinit 
  sysvinit-utils totem totem-coherence totem-common totem-mozilla 
  totem-plugins udev upower util-linux whois xserver-xorg-video-ati 
  xserver-xorg-video-i740 xserver-xorg-video-intel 
  xserver-xorg-video-mach64 xserver-xorg-video-mga 
  xserver-xorg-video-nouveau xserver-xorg-video-nv xserver-xorg-video-r128 
  xserver-xorg-video-radeon xserver-xorg-video-radeonhd 
  xserver-xorg-video-rendition xserver-xorg-video-s3 
  xserver-xorg-video-vesa 
Następujące pakiety POLECANE przez inne NIE zostaną zainstalowane:
  uuid-runtime 
73 pakietów aktualizowanych, 0 instalowanych, 0 do usunięcia i 0 nie aktualizowanych.
Do pobrania 62,0MB archiwów. Zwolnione po rozpakowaniu: 684kB.
Kontynuować? [T/n/?] 
Na pewno odpadają serwery bo wcześniej robiłem aktualizacje to radeon ani ati nic nie robiło.

Awatar użytkownika
ilin
Senior Member
Posty: 2292
Rejestracja: 26 sierpnia 2007, 11:54
Lokalizacja: PRLu

Post autor: ilin » 16 maja 2010, 13:18

Naucz się porządnie debiana to nie będzie Ci się wysypywał.
Po co szukać sobie następnych problemów z innymi dystrybucjami.

salmon
Beginner
Posty: 296
Rejestracja: 12 października 2007, 23:28
Lokalizacja: Gliwice/Bielsko-Biała

Post autor: salmon » 16 maja 2010, 13:37

M3cin pisze: Starting portmap daemon ....
cannot remove /var/run/portmap.state Read-only file system

Jak dla mnie to Ci się partycja popsuła i system przemontował ja w tryb tylko do odczytu. Pokaż wyniki poleceń:

Kod: Zaznacz cały

mount
i

Kod: Zaznacz cały

dmesg
Jeżeli sam tego nie sprawdziłeś wcześniej to mówienie o sobie "średnio/wysoko zaawansowany" to żart.

Awatar użytkownika
M3cin
Beginner
Posty: 103
Rejestracja: 30 lipca 2009, 12:07

Post autor: M3cin » 16 maja 2010, 14:14

Nie sprawdzałem bo nie da rady nawet. Z tym poziomem to może i tak, swego czasu dużo robiłem ale z czymś takim się nie spotkałem.

Poczekam jeszcze trochę i spróbuje go zaktualizować i dopiero pokażę Wam wszystkie logi, nie miałem czasu. Po prostu, myślę, że wieczorem będzie czas i pomęczę go i przedstawię logi.

Na pewno nie jest to dysk, o tym pomyślałem od razu, ale to nie to. Raczej wiem co znaczy tylko do odczytu.
Ten błąd podałem tylko dla przykładu z myślą, że ktoś może ma to samo po aktualizacji, wyświetla tam przy każdym module demonie coś. Postaram się zrobić później zdjęcia albo do pliku to przepisać wszystko i Wam pokazać tutaj.

Natknęliście mnie do walki z tym problemem, chociaż wcześniej odpuściłem.
Dodam, że na przywróconym z obrazu wszystko działa poprawnie.

Dodane:

Naprawione na szczęście, nie wiem dokładnie co pomogło ale wykonałem kilka kroków, a wina była w nowym ,,initscripts''. Nowa wersja jakby ktoś zauważył 2.88, a wcześniej była wersja 2.86 chyba. Doinstalowałem także paczki zalecane, które nie zostały zainstalowane, bodaj uuid-runtime chociaż nie widziałem związku. Nie wiem co to za pakiet. No i aktualizację przeprowadziłem z poziomu konsoli bez X-ów, ręcznie kilka konfiguracji ponowiłem.
Kilka rzeczy porobiłem, ale najbardziej prawdopodobne jest (według mnie) też, że po prostu wyszła łata i się sam naprawił. Coś tam jeszcze mi krzyczy ale normalnie się uruchamia i działa, więc już poradzę sobie, mam nadzieję. Ogólnie to mam dość kłopotliwą maszynę, zawszę się coś znajdzie (Toshiba L30-134) ale chociaż się nie nudzę.

Przepraszam za akcję i temat, ale nie miałem czasu, ostatnio sporo pracy i system po prostu MUSI działać, trochę z lenistwa szukałem prostszego rozwiązania. Mam nadzieję, że nie był to efekt losowy i że się nie zepsuje.

irtomek
Posty: 89
Rejestracja: 12 lipca 2007, 09:37

Post autor: irtomek » 16 maja 2010, 16:34

Arch - szybki, ja oceniam jako stabilny, ekstremalnie łatwy w obsłudze.
Podobnie jak Debian tylko trochę mniej pakietów i szybciej aktualizowany.

A jeżeli dystrybucja na Debianie to DEBIAN.

Awatar użytkownika
Yampress
Administrator
Posty: 6254
Rejestracja: 09 sierpnia 2007, 21:41
Lokalizacja: PL

Post autor: Yampress » 24 maja 2010, 13:01

tylko debian, ewentualnie freebsd :D

DadaD
Beginner
Posty: 303
Rejestracja: 09 września 2007, 20:14
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: DadaD » 24 maja 2010, 13:38

M3cin pisze:Witam.
jestem średnio/wysoko zaawansowanym użytkownikiem i lubię się pobawić w systemie. Próbowałem kiedyś już różnych dystrybucji:
A może Sidux?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sidux
obrazy do pobrania http://sidux.com/index.php?module=Conte ... view&pid=2

Chociaż dla "Jestem średnio/wysoko zaawansowanym użytkownikiem" najlepszy jest Linux Mint obecna wersja 9 Isadora. Powala na kolana.

Pozdrowienia

Akkon
Junior Member
Posty: 834
Rejestracja: 09 listopada 2007, 14:06

Post autor: Akkon » 25 maja 2010, 12:43

Sid to gałąź niestabilna więc z samej swojej istoty mogą pojawiać się problemy. W takiej jednak sytuacji nie należy pochopnie aktualizować wszystkiego, tylko dokładnie czytać co apt/aptitude chce nam zrobić, umiejętnie zarządzać wstrzymywaniem pakietów itd. Jeśli jedna uważasz to za niewygodne lub zbyt skomplikowane to przejdź na Squeeze. Zapewniam Cię, że jeśli błędy, o których piszesz nie zostaną naprawione w Sizie, to takie pakiety nie trafią o testinga. Po to jest przecież podział na poszczególne gałęzie.
najlepszy jest Linux Mint obecna wersja 9 Isadora. Powala na kolana
Kiedyś nieco interesowałem się to dystrybucją. Podobało mi się, że działało mi tam wszystko out-of-box. Idealna dystrybucja dla klikaczy. Ty też, o ile pamięć mnie nie myli, byłeś jej entuzjastą. Ciekaw jestem co takiego jest w niej teraz, że powaliła Cię na kolona. Ciekaw jestem tez jak sprawuje się na laptopach?

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Mateush
Posty: 40
Rejestracja: 26 kwietnia 2008, 14:01
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mateush » 25 maja 2010, 17:07

Może gentoo? ;D

Portage całkiem ciekawie się prezentuje, poza tym ponoć nie ma problemu z niespełnionymi zależnościami co w Debianie mnie czasem wkurza. Jest jakaś opcja w apt-get żeby od razu dociągał / aktualizował potrzebne paczki?

I oczywiście z tego co mi powiedziano gentoo nie jest paczkowy. Pytanie czy szybkość działania będzie się bardzo różniła na desktopie...

Akkon
Junior Member
Posty: 834
Rejestracja: 09 listopada 2007, 14:06

Post autor: Akkon » 25 maja 2010, 19:19

Mateush pisze: nie ma problemu z niespełnionymi zależnościami co w Debianie mnie czasem wkurza
A w Debianie są? Może czasami w Sidzie, ale przecież apt-get/aptitude doskonale potrafią rozwiązać wszelkie konflikty proponując alternatywne możliwości.

ODPOWIEDZ