Speak Polish or die!

Wszystko Off Topic
pplcanfly
Posty: 2
Rejestracja: 30 lipca 2007, 12:51

Post autor: pplcanfly » 07 sierpnia 2007, 16:11

brz pisze:Niestety, młodzi ludzie czytają coraz mniej książek co prowadzi do nagłej, lecz niewyjaśnionej, epidemii... tak tak, DYSLEKSJI (tudzież dysortografii), którymi zasłania się nagle 75% internautów.
tudziez - czesto ostatnio uzywane, chyba za kazdym razem spotykam sie z tym, ze w zlym kontekscie. domyslam sie ze skoro napisales 'tudziez dysortografii' w nawiasie to miales na mysli 'lub'. tak sie sklada ze tudziez zastepuje 'i', a nie 'lub'. jak juz znudzilo sie komus pisanie 'lub' to powinien zastapic je przez 'bądź' i wtedy bedzie ok.

a do listy masowo popelnianych bledow dopisalbym jeszcze 'dwutysieczny siodmy'. nie wiem ile lat jeszcze potrzeba zeby ludzie dowiedzieli sie (nawet niektorzy dziennikarze jeszcze o tym nie wiedza), ze dwutysieczny byl tylko jeden w 2000 roku ]lis[/u]my, zrobilismy. nie no ja nie wiem, jeszcze pare lat temu tak sie chyba nie mowilo, a moze wczesniej nie zwracalem na to uwagi, ale teraz to mnie trafia jak to slysze :D

no i na sam koniec 'sluchac sie kogos', w znaczeniu 'byc poslusznym'. nie wiem czy to jakas regionalna odmiana albo cos, ale u mnie zawsze mowilo sie 'sluchac kogos', bez sie. niestety ostatnio zauwazylem ze niektorzy moi znajomi tez tak zaczynaja mowic:| a to co mnie ostatnio zszokowalo po prostu na maxa to reklama chyba ing banku slaskiego. gosc jedzie z jakims megafonem, gada o pieniadzach i nagle leci taki tekst 'nie moze byc tak, ze wy sie o nie prosicie'. zawsze myslalem, ze prosic sie mozna conajwyzej o wpierdol, ale nigdy ze o pieniadze ;)

sorki za wszystkie pominiete przecinki, duze litery i ogonki. tak juz lata temu nauczylem sie pisac i mi zostalo :)

brz
Beginner
Posty: 239
Rejestracja: 30 marca 2007, 14:21

Post autor: brz » 12 sierpnia 2007, 04:18

pplcanfly pisze:tudziez - czesto ostatnio uzywane, chyba za kazdym razem spotykam sie z tym, ze w zlym kontekscie. domyslam sie ze skoro napisales 'tudziez dysortografii' w nawiasie to miales na mysli 'lub'. tak sie sklada ze tudziez zastepuje 'i', a nie 'lub'. jak juz znudzilo sie komus pisanie 'lub' to powinien zastapic je przez 'bądź' i wtedy bedzie ok.
Tego nie wiedziałem. Za 'naprostowanie' dziękuję i już poprawiam. ]

Dużych liter oraz ogonków sam unikam i tylko wrodzona obłuda nie pozwala mi w tym temacie na korzystanie z mojego 'standardowego repertuaru' znakow. ;]

yantar
Member
Posty: 1225
Rejestracja: 07 czerwca 2007, 21:15
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: yantar » 12 sierpnia 2007, 13:42

pplcanfly pisze:no i na sam koniec 'sluchac sie kogos', w znaczeniu 'byc poslusznym'. nie wiem czy to jakas regionalna odmiana albo cos, ale u mnie zawsze mowilo sie 'sluchac kogos', bez sie. niestety ostatnio zauwazylem ze niektorzy moi znajomi tez tak zaczynaja mowic:| a to co mnie ostatnio zszokowalo po prostu na maxa to reklama chyba ing banku slaskiego. gosc jedzie z jakims megafonem, gada o pieniadzach i nagle leci taki tekst 'nie moze byc tak, ze wy sie o nie prosicie'. zawsze myslalem, ze prosic sie mozna conajwyzej o wpierdol, ale nigdy ze o pieniadze ]
Pozwolę sobie odpowiedzieć słowami pana profesora Jana Miodka, który problem ten omówił między innymi w S£OWNIKU OJCZYZNY POLSZCZYZNY:

"Dzieci pytają mnie często, czy poprawne są konstrukcje typu słuchaj się zawsze mamy, słuchajcie się starszych. Wyznam, że całe życie posługuję się formami bez owego się, a więc np. słuchaj przyjaciół, słuchajcie ludzi życzliwych. Wydawnictwa poprawnościowe uznają jednak warianty z się za dopuszczalne w języku potocznym, określając je jako intensywniejsze pod względem emocjonalnym. I rzeczywiście: zaimek się w połączeniu z czasownikiem może pełnić nie tylko funkcję strony zwrotnej (jak myć się), ale czasem wyraża ową intensywność czynności (np. pytać się to 'pytać z zaciekawieniem, z przejęciem'). W tym kontekście gramatycznym i nasze słuchać się wypada uznać za dopuszczalne. Przyznaję jednak, że między formami słuchać a słuchać się można też dostrzec pewną różnicę znaczeniową: słuchać to 'zwracać na coś uwagę za pomocą słuchu', a słuchać się to 'stosować się do czyichś poleceń'."
Ps. Troche ten brak duzych liter drazni. ;P

pplcanfly
Posty: 2
Rejestracja: 30 lipca 2007, 12:51

Post autor: pplcanfly » 16 sierpnia 2007, 13:34

dzieki yantar za wyjasnienie sprawy :) ale dalej nie wiem jak to sie ma do 'proszenia sie o pieniadze' heh. jak tak dalej pojdzie to wszystkie bledy pozamienia sie na jakies tam potoczne formy i takie tematy jak ten, ktory brz zaczal, nie beda mialy sensu :)

yantar
Member
Posty: 1225
Rejestracja: 07 czerwca 2007, 21:15
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: yantar » 16 sierpnia 2007, 18:46

No "prosic sie o pieniadze" to rzeczywiscie brzmi fatalnie i raczej sie z taka forma nie spotkalem. Ale juz na przyklad "prosic sie o lanie" brzmi w/g mnie calkiem normalnie. =]
Do pewniego stopnia mozna jezyk naginac zeby ewoluowal, ale jak to w ewolucji bywa sa czasem slepe zaulki. "Prosic sie o pieniadze" to imho jeden z nich. ;)

brz
Beginner
Posty: 239
Rejestracja: 30 marca 2007, 14:21

Post autor: brz » 16 września 2007, 22:24

Uproszczone 'dopraszac sie' zapewne. ;] Uzytkownicy jezyka z jakichs powodow lubia sobie laczyc dwie zblizone formy i tworza hybrydy, ktore niestety staja sie popularne i trudne do wytepienia.

Przyklad?

Kod: Zaznacz cały

przekonywujacy
Takie slowo istniec nie powinno! Jego zrodla sa w rzeczywistosci DWA - formy czasownika przekonywac, ktore w trzeciej osobie liczby pojedynczej czasu terazniejszego wygladaja jak nastepuje:

Kod: Zaznacz cały

przekonuje
oraz

Kod: Zaznacz cały

przekonywa.
Ta druga forma jest duzo starsza, niemniej jednak wciaz poprawna (o ile mi wiadomo ;]).

W zwiazku z powyzszym - nie przekonywujacy, ale przekonujacy oraz przekonywajacy.

giaur
Member
Posty: 1915
Rejestracja: 25 maja 2007, 22:16

Re: Speak Polish or die!

Post autor: giaur » 19 listopada 2007, 20:06

brz pisze: Internet to dosc skomplikowany twor, w ktorym kluca sie standardy i konfiguracje.
:mrgreen: Sory nie moglem sie powstrzymac

brz
Beginner
Posty: 239
Rejestracja: 30 marca 2007, 14:21

Re: Speak Polish or die!

Post autor: brz » 13 grudnia 2007, 14:49

giaur pisze:
brz pisze: Internet to dosc skomplikowany twor, w ktorym kluca sie standardy i konfiguracje.
:mrgreen: Sory nie moglem sie powstrzymac
O przepraszam, nie dam sobie tu wciskac bzdur. ] Widzi kto napisal? Widzi. :mrgreen:

Normanek sam, jak twierdzi, dostrzega u siebie objawy dysleksji - stad jego wiadomosc (w oryginale znacznie dluzsza i ciekawsza niz sam akapit, ktory zacytowalem, ale zdecydowalem, ze ten wlasnie akapit jest argumentem wartym przytoczenia) skierowana do mojej skrzynki. Jesli cos cytuje, nie ingeruje w tresc bo wtedy to nie cytat. ;]
brz pisze: Uwaga! Mały update!
Otrzymałem niedawno bardzo ciekawą prywatną wiadomosc i, pomimo jej prywatności, postanowiłem się z wami podzielić tym, co użytkownik normanek (pozdrawiam! ]) mi napisał. Mam nadzieję, że się okrutnie nie zeźli. ;]
normanek pisze: (...) Internet to dosc skomplikowany twor, w ktorym kluca sie standardy i konfiguracje. (...)
pzdr

Awatar użytkownika
paolus
Beginner
Posty: 241
Rejestracja: 11 kwietnia 2007, 12:29
Lokalizacja: Stolica

Post autor: paolus » 13 grudnia 2007, 15:37

Witam
Autorowi gratulacje za mozolną i potrzebną pracę. Uważam, że to jak (no i oczywiście co) piszę jest moją wizytówką - szczególnie w internecie, gdzie brak bezpośredniego kontaktu z innymi. Popełniając błędy ortograficzne i zasłaniając się dysleksją (czy innymi przypadłościami) wychodzę na lenia (czy tak trudno sięgnąć po słownik poprawnej polszczyzny - naprawdę ciekawa lektura). I na koniec taki apel do wszystkich: czytajcie książki - rozwijacie wyobraźnię, poprawiacie "styl", uczycie się ortografii oraz interpunkcji. Same plusy (tylko wzrok z czasem się psuje - choć mniej niż od komputera :mrgreen: )
Pozdrawiam

7PGXW
Beginner
Posty: 197
Rejestracja: 13 grudnia 2008, 11:52

Post autor: 7PGXW » 13 grudnia 2008, 22:25

Jestem polonistą, ale bez przesady - język jest w pewnym stopniu demokratyczny. Bez ortodoksji proszę. ;)

ODPOWIEDZ