[+] Dwa wirtualne systemy od siebie zależne!

Wszystko Off Topic
Awatar użytkownika
qbsiu
Beginner
Posty: 491
Rejestracja: 19 marca 2007, 19:47
Lokalizacja: £DZ

[+] Dwa wirtualne systemy od siebie zaleŻne!

Post autor: qbsiu » 12 stycznia 2009, 17:41

Witam,
zwracam się z dość nietypowym pytaniem...
Potrzebuję przygotować pracownię do zajęć sieci z Linuksa, i tu jest problem bo nie mogę ruszyć kochanych oczywistych systemów.... Dlatego pomyślałem o Virtualboksie (da to w ogóle radę?).
Co muszę zrobić, albo raczej co chciałbym zaprezentować...
- Debian skonfigurowany jako serwer, tzn. dhcp-server, apache, proftpd, mysql i inne takie zabawki...
Natomiast drugi wirtualny system ma to być Debian zainstalowany jako maszyna przeciętnego użytkownika, który odbiera pocztę, pobiera pliki z torrentów, i tego typu podobne rzeczy ;)

Jak skonfigurować te systemy, a raczej samego VirtualBoxa, by debian serwerowy miał internet z mojego "oczywistego" systemu i przekazywał go drugiemu wirtualnemu systemowi, ale żeby ten nie miał internetu z wyżej wymienionego "oczywistego" systemu... Nie chodzi mi o iptables, itp... Chodzi mi o ustawienia sieciówek w VirtualBoksie. Robił kiedyś ktoś coś takiego?
Z góry dziękuję za odpowiedzi!
(pewnie wszystko zamotałem w pytaniu...)

andqur
Posty: 26
Rejestracja: 07 marca 2007, 21:13

Post autor: andqur » 12 stycznia 2009, 20:03

Robisz tak:
1. W maszynie która ma być serwerem tworzysz dwie karty sieciowe. W ustawieniach virtualboxa pierwszą kartę w robisz jako "NAT" - z tej karty serwer będzie miał dostęp do internetu. Drugą kartę jako "wewnętrzna sieć" (trzeba nadać tej sieci jakąś nazwę) - ta karta będzie działała w wirtualnej sieci lokalnej.
2. W komputerze który ma być klientem ustawiasz kartę jako "wewnętrzna sieć" z tą samą nazwą co w serwerze.
Oba komputery będą się zachowywały tak jakby były w wpięte w jeden switch.

Awatar użytkownika
qbsiu
Beginner
Posty: 491
Rejestracja: 19 marca 2007, 19:47
Lokalizacja: £DZ

Post autor: qbsiu » 12 stycznia 2009, 21:18

Elegancko, przez czas, który nikt mi nie odpowiadał doszedłem do tego :)
Dzięki wielkie za odpowiedź!
Pozdrawiam!

ODPOWIEDZ