Debian - porażka

Wszystko Off Topic
Akkon
Junior Member
Posty: 834
Rejestracja: 09 listopada 2007, 14:06

Post autor: Akkon » 15 listopada 2008, 19:04

Rupert pisze:Moja frustracje wywolal w glownej mierze fakt, ze w tym czego sie po Linuksie spodziewalem - czyli szybkosci - ustepuje on mojemu Windowsowi
Linkus działa inaczej niż Windows. Tak jak pavbaranov już Ci napisał zależy to od ilości uruchamiających się przy staracie procesów (czyli aplikacji najczęściej działających w tle). Można to oczywiście zoptymalizować (czyli w całości dostosować do swoich potrzeb) i wielu osobom rzeczywiście Linuks "wstaje" szybciej niż Windows. Zresztą na forum znajdziesz wiele wątków na ten temat. Poniżej kilka przykładowych:

klik#1]klik#2[/URL]; klik#3; klik#4; klik#5; klik#6; klik#7
Rhytmbox, i inne narzedzia nazwalem smieciami poniewaz ich nie potrzebuje, ponadto spodziewalem sie ze po instalcji znajde na komputerze goly system, tymczasem tu jest zatrzesienie roznego rodzaju aplikacji. Takie zatrzesienie, ze mam na Linuksie wiecej programow niz mialem na Windowsie
Chcesz mieć mniej programów w systemie? Wywal dotychczasowe środowisko graficzne i zainstaluj np. KDE w wersji podstawoej (bez gier i tylko z podstawowymi aplikacjami):

Kod: Zaznacz cały

aptitude install kde-core kde-i18n-pl 
Mimo trudnosci nie wroce juz do Windowsa
Spokojnie, na początek praca na dwóch systemach jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Nie musisz zaraz wyrzucać Windowsa. Na Linuksa przesiadaj się stopniowo, to będzie mniejszy szok ;-)
pavbaranov pisze:Debian nie jest dla Ciebie
Bzdura. Debian jest dla każdego - trzeba tylko dać mu szansę ]Przedmowa Sagi o Linuksie[/URL].

Pozdrawiam!

pavbaranov
Senior Member
Posty: 2156
Rejestracja: 29 lipca 2007, 18:06

Post autor: pavbaranov » 15 listopada 2008, 21:24

[quote="Akkon"]Bzdura. Debian jest dla każdego - trzeba tylko dać mu szansę ]
Jasne, tylko zobacz, czego oczekuje. W innych linuksach znajdzie w o wiele większym stopniu to, czego szuka.
Debian to nie tylko system, to także pewna filozofia wyrażona w umowie społecznej, dzięki której działa. Albo się na nią godzisz, albo... twój system będzie tylko debian-like ;) Nie przeczę, że po różnych zmianach i dostosowaniach, będzie miał to, czego chce i czego się spodziewa po linuksie. Tyle, że niekoniecznie będzie to proste i łatwe. To nie błąd. Trzeba się nauczyć. Też nie błąd. Natomiast, jeśli komuś zależy na używaniu systemu jako bazy do pracy (zabawy, czy czego tam), to są systemy linuksowe w większym stopniu odpowiadające na potrzeby Ruperta. Dzięki temu, że jest to rodzina linuksów nie trzeba być właśnie przywiązanym do jednego i można mieć wybór.
Sam przeszedłem kilka ładnych dystrybucji i zwykle mam taką, która w danym okresie czasu w największym stopniu odpowiada moim potrzebom. Tu nikogo nikt nie zmusza do niczego. Nie trzeba wyważać otwartych drzwi, a jedynie je znaleźć. Stąd moje stwierdzenie: Debian nie jest dla Ruperta. Znacznie lepiej odnajdzie się w innej dystrybucji. Jakiej? Któż to wie, niech szuka.

giaur
Member
Posty: 1915
Rejestracja: 25 maja 2007, 22:16

Post autor: giaur » 16 listopada 2008, 12:22

A ja tam bym nie przesadzal z ta filozofią. Ja uzywam tej dystrybucji, bo przekonuje mnie przede wsystkim łatwość aktualizacji, (w miarę) nowe pakiety w Sidzie i Experimental no i ilość pakietów. Oraz to, że dość rzadko zdarza się nawet w Sidzie, żeby pakiet był zły i aktualizacja coś popsuła. A jak kiedys sprobowalem zaktualizowac Mandrive to cały system mi padł. A aktualizacja kernela to jakas masakra.

Ale nie z powodu jakiejs filozofii - nie badzmy fanatykami - to nie jest główny powód.

mateo1990
Posty: 54
Rejestracja: 16 listopada 2008, 15:44

Re: Debian - poraŻka

Post autor: mateo1990 » 29 listopada 2008, 18:59

Rupert pisze: Ale te dwa problemy to mały pikuś przy największej wadzie Debiana - jest on potwornie wolny i toporny. Linuksa widziałem zawsze jako lekki i elegancko napisany system, który jest odchudzony z wszelkich windowsowych udziwnień (dlatego od razu spodobał mi się ascetyczny pulpit KDE) tymczasem uruchamia się on wyraźnie dłużej od mojego Windows XP, nad durnym kadu myśli chyba z 10 sekund, gdy chcę powiększyć strony internetowe w Firefoksie to komputer niemal się dławi przetwarzanymi danymi (muszę czekać dobre kilkanaście sekund zanim strona dojdzie do siebie po powiększeniu) - na tym samym komputerze w Windows powiększanie działa całkowicie płynnie.
Ja mam zgoła inne odczucia odnośnie szybkości działania Debiana i WinXP. Mój sprzęt to P4 2,68ghz, 512MB RAM, grafika 128MB i mogę stwierdzić, że w Debianie (zarówno jego uruchamianie jak i ogólne działanie, otwieranie i funkcjonowanie aplikacji) odbywa się wszystko zdecydowanie szybciej jak w przypadku XP. Dzięki temu praca na Debianie jest dla mnie bardziej komfortowa i sprawniejsza. (korzystam ze środowiska GNOME).
Na windowsie Firefox otwiera się kilka sekund, kiedy na Debianie uruchamiam Iceweasela w jakąś sekundę. To tylko jeden z przykładów.

tadzik
Beginner
Posty: 183
Rejestracja: 29 grudnia 2007, 20:36
Lokalizacja: Warszawa/Izabelin

Post autor: tadzik » 29 listopada 2008, 19:11

Jak to ktoś kiedyś mądrze powiedział - Linux jest dla każdego, ale nie każdy jest dla Linuksa. I to prawda. Niektórzy oczekują, że będą mieć "darmowego Windowsa", a jak się okazuje że tu się nie instaluje przez klikanie na exe, sterowników nie bierze się z płyty od producenta itp. to nagle "co za cukierek!". I tak to już jest, to głównie kwestia nastawienia.

soki
Beginner
Posty: 250
Rejestracja: 27 października 2007, 21:18
Lokalizacja: Matrix

Post autor: soki » 01 grudnia 2008, 00:11

tadzik pisze:Jak to ktoś kiedyś mądrze powiedział - Linux jest dla każdego, ale nie każdy jest dla Linuksa. I to prawda. Niektórzy oczekują, że będą mieć "darmowego Windowsa", a jak się okazuje że tu się nie instaluje przez klikanie na exe, sterowników nie bierze się z płyty od producenta itp. to nagle "co za cukierek!". I tak to już jest, to głównie kwestia nastawienia.
Dokładnie :-) od siebie dodam że "...oczekują, że będą mieć darmowego Windowsa..." z compizem :-P

Tak to już jest :-|

ODPOWIEDZ