Dlaczego ludzie nie lubi

Wszystko Off Topic
cc
Beginner
Posty: 111
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 01:02
Lokalizacja: Zürich

Dlaczego ludzie nie lubią GNOME?

Post autor: cc » 02 listopada 2008, 17:59

Witam

Dlaczego ludzie i sam Linus Torvald nienawidzą GNOME?
Ja osobiście lubię GNOME.

Pozdrawiam
cc

Stawi
Beginner
Posty: 209
Rejestracja: 10 lutego 2007, 16:02
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Stawi » 02 listopada 2008, 18:07

Rozpoczynanie kolejnej walki Gnome vs KDE vs wszystko inne chyba nie ma sensu ;)
Kazdy lubi to co lubi. Sa to dwa calkiem inne srodowiska, na zupelnie innych frameworkach i majace zupelnie inne zalozenia - nie liczac tego ze oba maja dawac mozliwosc pracy w trybie graficznym.
Plusem linuxa jest to ze moge dostosowac praktycznie wszystko a nie tylko zmienic sobie tapete i kolorki jak to bywa pod Windowsem, lub praktycznie nic jak to ma miejsce w OS X..

Awatar użytkownika
grzesiek
Junior Member
Posty: 932
Rejestracja: 06 stycznia 2008, 10:41
Lokalizacja: Białystok

Post autor: grzesiek » 02 listopada 2008, 18:37

To właśnie w tym wszystkim jest piękne, ze "może" ci się nie podobać to co podoba się innym - nawet jeżeli są "ważniejsi" od ciebie.
Niektórym systemom tego brakuje.

za017

Post autor: za017 » 02 listopada 2008, 20:54

Dlaczego ludzie i sam Linus Torvald nienawidzą Gnome?
Linus Torvalds miał zastrzeżenia co do sposobu kompilacji środowiska GNOME. O ile pamiętam, twierdził, że proces kompilacji jest tak udziwniony, że nikt zdrowy na umyśle nie będzie poświęcał na to swojego czasu. Nie kompilowałem GNOME'a, więc nie mogę powiedzieć. Kompilacja KDE jest z kolei dziecinnie prosta, chociaż przy instalacji za pomocą make install(na Slackwarze) nie wszystkie składniki trafiły na swoje miejsce. Między innymi nie miałem ikonek w menu start, brakowało też kilku aplikacji, których nazwy były, ale po kliknięciu się nie odpalały. Musiałem ręcznie grzebać w katalogach, co zajęło mi sporo czasu.

EDIT:
zapomniałem dodać, że obecnie używam GNOME'a i jestem bardzo zadowolony. Może nie ma takich możliwości konfiguracyjnych jak KDE, ale KDE z kolei stało się zbyt Visto-podobne (lub Vista jest kde-podobna), więc przeszedłem na GNOME.

EDIT2: poprawiłem gnome na GNOME, zgodnie z sugestią (dwa posty poniżej)

PhockouS

Post autor: PhockouS » 02 listopada 2008, 21:28

Moim zdaniem jest za wolne i ma zbyt dużo zależnosci, w porównaniu do takiego XFCE.

Zarov
Beginner
Posty: 196
Rejestracja: 27 maja 2006, 19:50
Lokalizacja: Wolska

Post autor: Zarov » 03 listopada 2008, 00:16

Przez Ubuntu powstał dziwny kult GNOME i to głównie oni walczą z KDE. Też warto zwrócić uwagę że nie ma Gnome, a jest GNOME, przecież nazwa pochodzi od skrótu, czepiam się ale dziwnie jest lubić coś, jeśli nie wie się jak to poprawie powinno się pisać.

za017

Post autor: za017 » 03 listopada 2008, 07:38

Sam Torvalds pisze Gnome a nie GNOME, tutaj coś więcej na temat jego niechęci do tego środowiska:
Please, just tell people to use KDE.

Awatar użytkownika
parrotlarch
Beginner
Posty: 393
Rejestracja: 12 kwietnia 2007, 07:31
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: parrotlarch » 03 listopada 2008, 07:51

ja tam nie lubię GNOME mniej więcej tak samo jak KDE. Fajnie jest używać tylko takich programów jak się lubi i zbudować sobie środowisko na jakimś WM. Oczywiście Fluxbox rządzi!

Awatar użytkownika
Yampress
Administrator
Posty: 6226
Rejestracja: 09 sierpnia 2007, 21:41
Lokalizacja: PL

Post autor: Yampress » 03 listopada 2008, 09:03

kiedyś siedziałem na kde ale przeszedłem na gnome i od wersji 2.6 juz na zawsze zagościło u mnie :)

genobis
Beginner
Posty: 353
Rejestracja: 21 lipca 2008, 21:59
Lokalizacja: Trzebinia

Post autor: genobis » 03 listopada 2008, 10:57

GNOME jest OK, ale jak dla mnie mało konfigurowalne i jednak wyraźnie uboższe w funkcjonalności od KDE 3.5. Tak jak pisze Zarov, w sumie te największe flejmy zaczęły się jak Ubuntu zdobyło popularność. Tzn. wcześniej też były, ale nie aż takie ;-) , a udział tych środowisk na biurkach był chyba w miarę zbliżony. Teraz Ubuntu jest popularne, to i GNOME jest popularne.

Moje wrażenia są takie, że to raczej KDE się dyskredytuje i miesza z błotem. W czym jest trochę winy KDE, bo stanęło w miejscu praktycznie na dwa lata, a nowa zarąbista super mega wypaśna wersja po prawie roku jest tak funkcjonalna, że znakomita większość użytkowników KDE (w tym i ja) dalej siedzi na 3.5.

ODPOWIEDZ